Podczas Jadar Family Drift 10 kwestowaliśmy dla naszego kolegi Łukasza, który od początku jest z nami i pomaga innym.

Mam na imię Łukasz, a glejak z każdym dniem odbiera mi życie i brak energii na zabawę z 3 letnim synem.
W maju 2021 moje życie rozpadło się na tysiące małych kawałków. Usłyszałem diagnozę – złośliwy guz mózgu-glejak. Przeszedłem dwie operacje oraz radioterapię i chemioterapię.
W październiku 2023 kolejna tragiczna wiadomość- wznowa guza. Nowotwór jest nieoperacyjny, agresywny i szybko rośnie. Ponownie przeszedłem radioterapię, a teraz chemioterapię.
Umiejscowienie guza powoduje u mnie zaniki pamięci, pogorszenie mowy, liczne epilepsję, drętwienia rąk, brak koncentracji, bóle i zawroty głowy.
Na obecną chwilę nie ma u mnie żadnej poprawy, a wręcz przeciwnie mój stan zdrowia z dnia na dzień jest coraz gorszy.
Skoro medycyna nie jest w stanie mi pomóc muszę wziąć los w swoje ręce i walczyć dla syna, żony, rodziny, przyjaciół i wszystkich, którzy mnie wspierają w walce z chorobą.
Celem mojej zbiórki jest pokonanie nowotworu i wzmocnienie organizmu w sposób naturalny. Na obecną chwilę w to co wierzę, że jest w stanie mi pomóc, są komórki macierzyste z poroża jelenia, jak również wlewy witaminowe, komora normobaryczna i inne potrzebne suplementy.
Wszystko jest bardzo kosztowne i nie stać mnie na zakup produktów, ponieważ przez chorobę nie mogę podjąć pracy.